MENU
POLECANE
POPULARNE
CYTATY

"Kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą, to uderzcie ich mieczem po szyi; a kiedy ich rozbijecie, to mocno zaciśnijcie na nich pęta" .......Koran,XLVII,4

Są tacy, którym się wydaje, że warunki w Iraku są takie, że mogą nas tam bezkarnie atakować. Moja odpowiedź brzmi dorwijcie ich ........G.Bush, 2003r.

REKLAMA

     17 Grudzień 2008
  Trzecia Świątynia

1.Spełnione wizje Huntingtona
Dla większości odbiorców informacji, wojna wciąż jest skutkiem zderzenia różnorakich, sprzecznych interesów politycznych, czy gospodarczych. Nic w tym dziwnego, skoro taki punkt widzenia przedstawiany jest przez niemal wszystkich analityków i dziennikarzy, a z drugiej strony, przez całą nowożytną historię tak rzeczywiście było: terytorium, wpływy, surowce, czy też szerzenie idei i polityczno-społecznych - to były czynniki popychające narody do działań militarnych. Czemu więc miałoby to ulec zmianie w XXI wieku?
Kiedy Samuel Huntington opublikował w Foreign Affairs swój artykuł "Zderzenie cywilizacji", nie został on zbyt ciepło przyjęty przez komentatorów. Elity wciąż były pod wrażeniem tez F.Fukuyamy o końcu historii. Dopuszczenie do siebie myśli o religii, jako jednym z katalizatorów wojen i konfliktów w XXI w. wydawało się krokiem wstecz, czarnowidztwem, a jednak to Huntington miał rację. 11 września 2001r. otworzył oczy wielu krytykom amerykańskiego politologa.
Jeśli więc mówimy o zderzeniu cywilizacji, z których każdej, w ogromnym stopniu, tożsamość nadaje właśnie religia, logicznym się wydaje, że centralnym punktem tej kolizji musi być Jerozolima - miasto, do którego prawa roszczą sobie trzy wielkie religie monoteistyczne, reprezentujące niemal trzecią część ludzkości.
Miasto w którym ukrzyżowany został Chrystus, z którego do Nieba miał wstąpić prorok Mahomet, a jednocześnie miasto święte dla każdego Żyda. Czczone i będące przedmiotem zazdrosnej miłości. To w Jerozolimie stała Świątynia Jahwe, centrum kultu i życia Narodu, tu przechowywano Arkę Przymierza. To z tego miasta dwukrotnie Żydzi zostali przepędzeni, do niego wracają. O ile dla chrześcijan, skupionych na transcendencji, żadne geograficzne lokalizacje nie mają znaczenia innego niż sentymentalne, o tyle dla Żydów i muzułmanów, Jerozolima jest "kością niezgody" od ponad 60 lat, czyli od chwili powstania Izraela.
Palestyńczycy oskarżają Żydów o chęć aneksji miasta i uczynienie z niego stolicy swego odrodzonego państwa, ale przede wszystkim, podejrzewają ich o szykowanie zamachu na święte dla nich wzgórze Świątynne.
Czy mają rację?
Historia Świątyni Jerozolimskiej, jej waga dla mesjanistycznych nadziei, jak i realne działania podejmowane obecnie, nie tylko przez ortodoksów i fanatyków, jak najbardziej te obawy potwierdzają. Oto jest beczka prochu, jakiej świat nie widział, niewielki obszar, na którym rozpocząć się może Apokalipsa, co zresztą wyjątkowo zgodnie przepowiadają eschatologie wszystkich trzech religii.

2.Oczekiwanie Mesjasza
Przez 19 stuleci, Żydzi żyli w rozproszeniu, poza Ziemią Świętą, traktując swe wygnanie, jako "czas prześladowań, oczyszczenia i odwrócenia się od nich Jahwe". Przez 1900 lat cierpliwie czekali na znak od Boga i kiedy nastały czasy największego w historii prześladowania - holocaustu, uznali to za moment zwrotny swych dziejów. My nieraz reagujemy irytacją na współczesny Izrael, który uczynił z wojennej hekatomby jakąś dziwną formę para-religii, powołując się na nią nazbyt często, a nawet wykorzystując ją, jako formę nacisku czy wręcz szantażu. Musimy jednak zrozumieć żydowski punkt widzenia, a jest to spojrzenie diametralnie różne od naszego i w zasadzie niezależne od tego czy mamy do czynienia z ortodoksem czy świeckim. Spojrzenie ukształtowane przez Torę i Talmud, nacechowane judeocentryzmem, mogącym czasem zakrawać na lekceważenie czy pogardę wobec innych narodów. Żydzi bardzo poważnie traktują sakralny charakter swego narodu i jego historii, dlatego holocaust zinterpretowali, jako szczytową i ostateczną ofiarę przebłagalną. A ponieważ tuż po wojnie, w sposób zakrawający na cudowny, garstka osadników żydowskich pokonała ponad 12-krotnie większe siły arabskie i utworzyła Izrael, uznali oni, że ofiara została przez Boga przyjęta.
Tak, więc Żydzi powtórnie wkroczyli do ziemi obiecanej, ale według wielu z nich nie po to by utworzyć państwo podobne do współczesnych, ale by podjąć swą sakralną misję budowy Wielkiego Izraela i otworzyć drzwi mającemu nadejść Mesjaszowi.

1   2   3   4

NOWOŚCI NA STRONIE
OPIS
Serwis polityczny, poświęcony w głównej mierze "Zderzeniu Cywilizacji", czyli konfliktowi Zachodu, ze światem Islamu, na okrasę poważnych tematów znajdziesz tu także trochę lżejszą tematy
REKLAMA

szablony stron Startowa Archiwum newsów Spiski i inne dziwactwa Galeria Sondaże Kontakt Forum