


|
MENU
![]() POLECANE
![]() POPULARNE
![]() CYTATY
"Kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą, to uderzcie ich mieczem po szyi; a kiedy ich rozbijecie, to mocno zaciśnijcie na nich pęta" .......Koran,XLVII,4 Są tacy, którym się wydaje, że warunki w Iraku są takie, że mogą nas tam bezkarnie atakować. Moja odpowiedź brzmi dorwijcie ich ........G.Bush, 2003r. ![]() REKLAMA
![]() |
![]() 10 Grudzień 2008 Na początek jednak trochę faktów. Biochip, jest to element elektroniczny umieszczony w żywych organizmach ludzkich, lub zwierzęcych, mający głównie na celu ustalenie ich lokalizacji drogą radiową bądź satelitarną, (np. podczas migracji różnych gatunków zwierząt). Najnowsze nadajniki mają wielkość ziarna ryżu (11 mm długości / 2 mm szerokości).
W skład "implantu" wchodzą cztery części: mikrochip, antena spiralna, kondensator (1/1000 wat) i kapsuła zbudowana z polimeru polypropylenowego.
Prace nad jego skonstruowaniem trwały w USA od 1968, a przewodził im inżynier elektronik Carl Sanders.
Pierwotnym zastosowaniem chipa, miało być monitorowanie pewnych funkcji organizmu, takich jak poziom insuliny u cukrzyków, lub ciśnienie u chorujących na jego zaburzenia. Z czasem, chip stał się wygodnym i stosunkowo tanim narzędziem diagnostycznym dla lekarzy, dzięki dużej skuteczności wykrywania zmutowanych genów.
W tym momencie zaczęła się wielka kariera tego niewielkiego urządzenia, owocująca do dziś tysiącami postów na internetowych forach. Stało się to za sprawą rządu Stanów Zjednoczonych, który uznał, ze mikroprocesor jest urządzeniem potencjalnie przydatnym dla zastosowań militarnych. W czasie pierwszej wojny w Zatoce wszczepiono go niektórym żołnierzom udającym się do Iraku. Pod koniec XX wieku, zaczęto wszczepiać biochip, także zwykłym cywilom, głównie osobom publicznym, cieszącym się zasobnym portfelem oraz ich dzieciom. Po zamachach na WTC, pojawiła się koncepcja, szerszego wykorzystania biochipa, w kongresie USA rozpatrywany był m.in. projekt ustawy, mówiący o możliwości wszczepienia biochipu w ciało niemowlęcia bezpośrednio po urodzeniu, w celu identyfikacji. Można zapytać, po co to całe wszczepianie? Czy daje to społeczeństwu jakieś korzyści? Zwolennicy technologii, na tak postawione pytanie, wymieniają cały szereg zastosowań. Przede wszystkim lokalizacja. Dzięki chipowi, można bez problemu zlokalizować zaginionych czy porwanych, można monitorować więźniów i przebywających na warunkowym zwolnieniu, można kontrolować także funkcje organizmu u osób cierpiących na różnorakie choroby. Biochip mógłby się stać doskonałym substytutem paszportu, dowodu, prawa jazdy, a nawet karty kredytowej. Ba, z jego pomocą można by w ogóle ograniczyć transakcje pieniężne i rozpowszechnić bezgotówkowe systemy, oparte na elektronicznych kontach bankowych. Zwłaszcza te ostatnie zastosowania, roztaczają przed naszą wyobraźnią, wizję nowego i niemal doskonałego ładu finansowego, co nie jest bez znaczenia w dobie ogólnoświatowego kryzysu. Wyobraź sobie, ze wchodzisz do marketu, przechadzasz się po sklepie, wybierając potrzebne Ci towary, a na koniec zamiast do kasy, udajesz się z nimi wprost do wyjścia. Nie włączają się żadne alarmy, nie biegną do Ciebie groźni ochroniarze, jedynie skaner przy wyjściu odczytuje z kodów kreskowych wartość wynoszonych towarów, pobiera dane o Twym koncie z wszczepionego w Twą dłoń chipa i dokonuje automatycznej transakcji, z konta Twego, na sklepowe. Wracając do domu nie musisz się więcej obawiać, że ktoś Cię napadnie, że stracisz portfel, Twoje pieniądze są całkowicie bezpieczne, bo funkcjonują, jako binarne zapisy na bankowym twardym dysku. No to skoro jest tak pięknie, to dlaczego tysiące ludzi, sprzeciwia się temu projektowi, upatrując w nim największe z możliwych zagrożenie dla naszej wolności.
|
NOWOŚCI NA STRONIE
![]() OPIS
Serwis polityczny, poświęcony w głównej mierze "Zderzeniu Cywilizacji",
czyli konfliktowi Zachodu, ze światem Islamu, na okrasę poważnych tematów znajdziesz tu także trochę lżejszą tematy ![]() REKLAMA
![]() |

