MENU
POLECANE
POPULARNE
CYTATY

"Kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą, to uderzcie ich mieczem po szyi; a kiedy ich rozbijecie, to mocno zaciśnijcie na nich pęta" .......Koran,XLVII,4

Są tacy, którym się wydaje, że warunki w Iraku są takie, że mogą nas tam bezkarnie atakować. Moja odpowiedź brzmi dorwijcie ich ........G.Bush, 2003r.

REKLAMA

    3 grudzień 2008
  Islamski dżihad u wrót Europy

"Kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą, to uderzcie ich mieczem po szyi; a kiedy ich rozbijecie, to mocno zaciśnijcie na nich pęta" (Koran,XLVII,4)

Zalecenie to, stało się podstawą idei dżihadu, idei która sprawia, że od swego powstania świat Islamu, znajduje się w stanie permanentnego konfliktu z resztą świata, a zwłaszcza z wyznawcami chrześcijaństwa i judaizmu. Mimo iż w XXI wieku, wojowniczy islam ponownie obnażył swe prawdziwe oblicze, większość polityków europejskich, a także opiniotwórczych mediów zdaje się nie zauważać problemu. Ulegają oni bezkrytycznie propagandzie imamów, przekonujących że islam jest religią pokoju, oddzielających terroryzm od, jak to nazywają, prawdziwego sensu pojęcia dżihad. Efektem tego jest używanie przez europejskie media politycznie poprawnych sformułowań typu "wojna z terroryzmem", które rozmywają odpowiedzialność za barbarzyńskie ataki zamachowców-samobójców, tak jakby stanowili oni jakiś ponadnarodowy, ponadwyznaniowy konglomerat, a nie dość jednorodną grupę. Oczywiście, że nie każdy muzułmanin jest terrorystą, ale niemal każdy terrorysta w dzisiejszym świecie, jest muzułmaninem. Wyznawcy Allacha zmonopolizowali "terror", uczynili z niego tanią i skuteczną broń w swej wojnie. A nie jest to wojna jakiejś sfanatyzowanej grupy, ale to ta sama wojna, którą islam od 1300 lat toczy z naszą cywilizacją.


Rys historii
Islam rozpoczął swą ekspansję już w chwilę po śmierci Mahometa w 632. Świeżo powstała wspólnota nie miała problemów z mobilizacją swych wyznawców do walki, a to za sprawą tego samego mechanizmu, który i dziś popycha gorliwych islamistów do wysadzania się w powietrze wraz z "niewiernymi". Mahomet pozostawił swym wiernym obietnicę, iż każdy kto zginie w walce w imię Allacha, uzyska natychmiastowy dostęp do raju, wraz z wszystkimi jego uciechami, które w odróżnieniu od chrześcijaństwa w islamie mają charakter wybitnie erotyczny - czy potrzeba czegoś więcej by zachęcić młodych idealistów do walki?
Przez pierwszy wiek swego istnienia Islam zdominował wschodnią i południową część basenu morza Śródziemnego, podbita została Syria, Palestyna, Egipt, w 717 Arabowie uderzyli na samą stolicę Imperium Rzymskiego - Konstantynopol. Kilkanaście lat później zająwszy Hiszpanię, przekroczyli Pireneje. Dopiero tu spotkali się z oporem Europy, zwycięstwo Karola Młota pod Poitiers w 732, zatrzymało pierwszą niszczącą falę dżihadu. Niszczącą tym bardziej, że starły się z sobą młody i witalny świat Islamu, z nieukształtowaną wciąż jeszcze po upadku Cesarstwa Rzymskiego, chrześcijańską Europą. Europa nie wyszła z tego boju, bez strat. Pod panowaniem muzułmańskim na wiele stuleci znalazła się Hiszpania, na krócej trochę Sycylia.
Wygaszenie walk nie było efektem jakiegoś oszałamiającego sukcesu Europejczyków, stało się to głównie za sprawą wewnętrznych sporów i podziałów w łonie samego islamu. Powstały dwie frakcje które aż do dziś rywalizują z sobą, wzajemnie się nienawidząc - szyici i sunnici. Spory i walka o wpływy między różnymi ośrodkami, chcącymi w świecie islamu dominować, otwarły przed Europą XI-XII wieku możliwość, przeniesienia konfrontacji na ziemie przeciwnika.

1   2   3

ISTOTNE ARTYKUŁY
OPIS
Serwis polityczny, poświęcony w głównej mierze "Zderzeniu Cywilizacji", czyli konfliktowi Zachodu, ze światem Islamu, na okrasę poważnych tematów znajdziesz tu także trochę lżejszą tematy
REKLAMA

szablony stron Startowa Archiwum newsów Spiski i inne dziwactwa Galeria Sondaże Kontakt Forum